XV Niedziela Zwykła 12.07.2026

1. Dziś II niedziela miesiąca z tacą inwestycyjną. Bóg zapłać za wszystkie ofiary.

2. Jutro 13 dzień miesiąca i nabożeństwo fatimskie. Serdecznie zapraszam na wieczorną
Mszę św. z procesją.
Zapraszam ministrantów, druhów strażaków i wszystkich czcicieli Matki Boskiej
Fatimskiej. Procesja tradycyjną trasą. Na stoliku jutro będę położone śpiewniki.
Wchodząc do kościoła zabierzmy śpiewnik na procesję.

3. W tym tygodniu w liturgii wspominamy:
– poniedziałek święto św. Benedykta patrona Europy
– jutro świętych Pustelników Andrzeja i Benedykta,
– w środę św. Bonawentury b. dK,
– w czwartek NMP z Góry Karmel.

4. Od najbliższej niedzieli 19 do 26 lipca 2026 będziemy przeżywać XXVI Ogólnopolski
Tydzień św. Krzysztofa. Hasło Tygodnia: "Uczniowie misjonarze światłem świata na
drogach".
Biorąc udział w Akcji św. Krzysztof będziemy dziękować Panu Bogu za bezpiecznie
przejechane kilometry i pomagać polskim misjonarzom w zakupie pojazdów misyjnych.
Z tej racji w najbliższą niedzielę składka do puszek na ten cel.
W niedzielę 26 lipca po mszy o 8.00 i 10.30 błogosławieństwo pojazdów z modlitwą za
wszystkich kierowców.

5. W dniach od 4 do 12 sierpnia 2025 r. odbędzie się 43 PIESZA PIELGRZYMKA NA
JASNĄ GÓRĘ.
Jest możliwość dołączenia się do pielgrzymki w formie sztafetowej na jeden dzień
na trasie Kotuszów – Chmielnik. Po zakończeniu dnia pielgrzymowania wyjazd na
Jasna Górę na Apel Jasnogórski. Dla naszego dekanatu będzie to dzień 7 sierpnia.
Zapisy w dniu 26 lipca w Komorowie.

6. Dziś w Jadachach VI Edycja Festiwalu Kultury Lasowiackiej.

7. Prasa katolicka: Niedziela , Gość Niedzielny.

8. Dziękuję za posprzątanie kościoła na dzisiejszą niedzielę i dekorację kwiatową.
Na najbliższą niedzielę proszę parafian z numeru: 220, 222, 218, 281, 265, 283, 255

 

Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, urodziny lub inne radości osobiste,
rodzinne czy małżeńskie składam serdeczne życzenia.
Niech Was dobry Bóg błogosławi, a Matka Najświętsza i św. Józef
mają zawsze w swojej opiece.
 
Wszystkim życzę błogosławionej, spokojnej niedzieli.

 

Uczynki miłosierne co do ciała – głodnych nakarmić

Rozpoczynamy nowy cykl katechez poświęconych uczynkom miłosierdzia względem
ciała. Są to bardzo konkretne czyny, przez które chrześcijanin odpowiada na najbardziej
podstawowe potrzeby drugiego człowieka. Pierwszym z nich jest „głodnych nakarmić”. Na
pierwszy rzut oka może się wydawać, że chodzi jedynie o podzielenie się pokarmem z osobą,
która nie ma co jeść. Oczywiście jest to najprostsze i najbardziej dosłowne znaczenie tego
uczynku. Jednak chrześcijańska miłość każe spojrzeć głębiej. Nakarmić głodnego to przede
wszystkim dostrzec człowieka, który czegoś potrzebuje, i nie pozostać wobec tej potrzeby
obojętnym.

Głód jest jednym z najbardziej podstawowych doświadczeń człowieka. Kiedy brakuje
pożywienia, trudno myśleć o czymkolwiek innym. Dlatego troska o głodnych jest wyrazem
szacunku dla ludzkiego życia i godności. Człowiek nie może przejść obojętnie obok drugiego,
który cierpi z powodu braku tego, co konieczne do życia.Już na kartach Starego Testamentu
Bóg przypomina swojemu ludowi, aby troszczył się o ubogich i potrzebujących. Izraelici dobrze
pamiętali, że sami doświadczyli głodu i niewoli. Dlatego Prawo nakazywało pozostawiać część
plonów na polach dla ubogich, wdów, sierot i cudzoziemców. To, co człowiek posiada, nie jest
wyłącznie jego własnością. Jest również darem, którym ma się dzielić z innymi. W Ewangelii
szczególnie wymowny na ten temat jest opis rozmnożenia chleba. Gdy uczniowie chcą odesłać
głodny tłum, Jezus mówi do nich: „Wy dajcie im jeść” (Mt 14,16). To krótkie zdanie jest
skierowane również do nas. Jezus nie pyta, czy problem głodu istnieje. Pyta raczej, co my
jesteśmy gotowi zrobić, aby go zmniejszyć.Uczniowie widzieli tylko pięć chlebów i dwie ryby.
Wydawało im się, że to zbyt mało. Jezus pokazuje jednak, że nawet niewielki dar może stać się
wielkim dobrem, jeśli zostanie złożony w Jego ręce. Często myślimy, że nasze możliwości są zbyt
małe, aby komuś pomóc. Tymczasem Bóg potrafi pomnożyć nawet najdrobniejszy gest miłości.

Jeszcze mocniej Jezus mówi o tym w opisie sądu ostatecznego. W Ewangelii według św.
Mateusza czytamy słowa: „Byłem głodny, a daliście Mi jeść” (Mt 25,35). Co zaskakujące, Jezus
nie mówi: „Nakarmiliście biednych”, ale „Mnie nakarmiliście”. Oznacza to, że w każdym
człowieku potrzebującym obecny jest sam Chrystus. Każdy gest pomocy okazany głodnemu
staje się gestem miłości wobec Jezusa.To właśnie ten fragment pokazuje, że uczynki miłosierdzia
nie są jedynie dodatkiem do życia chrześcijańskiego. Są jednym z najważniejszych
sprawdzianów naszej wiary. Nie wystarczy znać Ewangelię. Trzeba nią żyć.

Święty Jan Apostoł stawia bardzo konkretne pytanie: „Jeśliby ktoś posiadał majętność
tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może
trwać w nim miłość Boga?” (por. 1 J 3,17). Miłość nie polega jedynie na dobrych uczuciach.
Prawdziwa miłość staje się czynem.Nie każdy z nas będzie mógł nakarmić setki ludzi. Ale każdy
może zrobić coś dobrego. Możemy podzielić się posiłkiem z potrzebującym, wesprzeć
jadłodajnię dla ubogich, przygotować paczkę żywnościową dla rodziny w trudnej sytuacji czy po
prostu nie marnować jedzenia. To właśnie od takich małych gestów zaczyna się wielkie dobro.

Rozpoczynając rozważanie na temat uczynków miłosierdzia względem ciała, warto
zapamiętać jedną prostą prawdę. Chrześcijaństwo nie jest religią pięknych słów, ale
konkretnych czynów. Kiedy karmimy głodnego, nie dajemy mu jedynie chleba. Dajemy mu
także znak, że nie jest sam, że jego życie ma wartość i że Bóg o nim pamięta. A wtedy zwykły
kawałek chleba może stać się świadectwem Bożej miłości.