XXI Niedziela Zwykła 23.08.2026

1. . W tym tygodniu w liturgii wspominamy:
jutro św. Bartłomieja,
w środę Uroczystość NMP Częstochowskiej – Msze św. o godz. 18.00 i 19.00
we czwartek św. Moniki,
w piątek św. Augustyna,
w sobotę Męczeństwa św. Jana Chrzciciela.

2. W niedzielę 6 września na Jasnej Górze Ogólnopolskie dożynki. Organizowany jest
wyjazd wraz z delegacją wieńcową z naszej parafii. Chętnych na wyjazd proszę
o zgłaszanie się do organizatorów tegorocznych dożynek.

3. Trwa druga tura rekrutacji do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu
do 18 września. Pamiętajmy o w modlitwie o nowych powołaniach.

4. Zbliża się rozpoczęcie roku szkolnego. Zachęcam dzieci i młodzież do skorzystania ze
spowiedzi, by nowy rok szkolny rozpocząć z czystym sercem.

5. Pan Bugno zaprasza na Pielgrzymkę do Sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża
Świętego na Świętym Krzyżu na dzień 12 września 2026. Plakat w gablocie.

6. Dziękuję za posprzątanie kościoła na dzisiejszą niedzielę i dekorację kwiatową do
prezbiterium.
Na najbliższą niedzielę proszę parafian z Piasku z numeru: 2, 3, 6, 7, 14

7. Do przyjęcia sakramentu małżeństwa przygotowują:
Konrad Misa syn Marka i Agnieszki zd. Strojek
Patrycja Pasek córka Stanisława Ireny zd. Kozdęba zap. III

Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, urodziny lub inne radości osobiste, rodzinne czy małżeńskie składam serdeczne życzenia.
Niech Was dobry Bóg błogosławi, a Matka Najświętsza i św. Józef mają zawsze w swojej opiece.
Błogosławionej, spokojnej niedzieli.

Katecheza 23 sierpnia 2026.

Uczynki miłosierne względem ciała – umarłych grzebać
Kolejnym uczynkiem miłosierdzia względem ciała jest „umarłych grzebać”.
Pismo Święte wielokrotnie ukazuje troskę o godny pochówek jako wyraz miłości,
szacunku i miłosierdzia. Szczególnie pięknym przykładem jest Tobiasz. Żyjąc na
wygnaniu, z narażeniem własnego bezpieczeństwa grzebał ciała swoich rodaków,
których pozostawiano bez pochówku. Mówi o sobie: „Jeżeli widziałem zwłoki któregoś
z rodaków porzucone poza murami Niniwy, grzebałem je” (Tb 1,17). Nie był to dla niego
jedynie obowiązek wynikający z tradycji. Był to czyn miłości wobec człowieka, który
sam nie mógł już w żaden sposób odwdzięczyć się za okazane mu dobro.

Właśnie tutaj odkrywamy istotę tego uczynku miłosierdzia. Człowiek zmarły nie
może nam już niczego dać. Nie podziękuje, nie odwzajemni przysługi, nie pochwali
naszego działania. Dlatego troska o zmarłych jest jednym z najbardziej
bezinteresownych uczynków miłości. Szczególne znaczenie ma dla nas pogrzeb samego
Jezusa. Po Jego śmierci na krzyżu pojawia się Józef z Arymatei. Ewangelista mówi:
„Józef zabrał ciało, owinął je w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie”
(Mt 27,59–60). Był to gest wymagający odwagi. Jezus został przecież skazany
i ukrzyżowany jak przestępca. Józef nie wstydził się jednak Jego ciała. Otoczył je
szacunkiem i zapewnił Mu godny pochówek.

Kościół od początku otaczał ciała zmarłych wielkim szacunkiem. Ciało człowieka
nie jest przecież tylko „rzeczą”, którą po śmierci można odrzucić. To ciało zostało
stworzone przez Boga. To przez ciało człowiek kochał, pracował, modlił się, cierpiał
i służył innym. Święty Paweł przypomina: „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią
Ducha Świętego?” (1 Kor 6,19). Szacunek dla ciała nie kończy się więc wraz ze śmiercią.

Uczynek „umarłych grzebać” nie ogranicza się jedynie do zorganizowania
pogrzebu. Możemy rozumieć go szerzej. Jest nim uczestnictwo w pogrzebie człowieka,
szczególnie wtedy, gdy chcemy wesprzeć jego rodzinę. Jest nim troska o groby naszych
bliskich. Jest nim pamięć o grobach opuszczonych i zapomnianych. Jest nim szacunek
wobec cmentarza, który dla chrześcijanina jest miejscem świętym – miejscem modlitwy
i oczekiwania na zmartwychwstanie.

Jest nim również modlitwa za zmarłych. Tutaj uczynek miłosierdzia względem
ciała spotyka się z uczynkiem miłosierdzia względem duszy – „modlić się za żywych
i umarłych”. Pismo Święte mówi o Judzie Machabeuszu, który polecił złożyć ofiarę za
poległych. Autor natchniony komentuje: „Świętą i zbawienną jest myśl modlić się za
umarłych, aby od grzechów byli uwolnieni” (por. 2 Mch 12,45–46).Dlatego chrześcijanin
nie mówi tylko: „Będę cię pamiętał”. Robi coś więcej – modli się. Zamawia Mszę Świętą,
ofiaruje Komunię Świętą, różaniec, odpusty, cierpienie czy dobre uczynki w intencji
zmarłego. Jest to szczególny rodzaj miłości, ponieważ człowiek zmarły nie może nam już
powiedzieć, czy tej modlitwy potrzebuje. My jednak z nadzieją powierzamy go
miłosierdziu Boga.

„Umarłych grzebać” oznacza więc ostatecznie nie pozwolić, aby śmierć odebrała
człowiekowi jego godność, a nam – nadzieję. Kiedy stoimy nad grobem bliskiego
człowieka, widzimy ziemię, krzyż i zapisane na nagrobku imię. Wiara każe nam jednak
patrzeć dalej. Przypomina słowa Jezusa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”.