IV Niedziela zwykła 1.02.2026

1. Dziś I miesiąca – adoracyjna. Po sumie zmiana tajemnic różańcowych

2.Jurto przypada Święto Ofiarowania Pańskiego. W Polsce znane, jako MB
Gromnicznej. Podczas wieczornej mszy błogosławieństwo gromnic.
Proszę zadbać o świece, by miały osłonki, by wosk nie spłynął na posadzkę czy ławki.
Taca będzie przeznaczona dla wspólnoty Sióstr Klarysek w Sandomierzu.

3. Najbliższa niedziela II miesiąca ze składką inwestycyjną .

4. W tym tygodniu przypada I czwartek i I piątek miesiąca
Chorych odwiedzę w piątek od godz. 8.00.

5. W czwartek wspomnienie św. Agaty dz. m., w piątek świętych Męczenników Pawła
Miki i Towarzyszy

6. Dziękuję za porządki w kościele na dzisiejszą niedzielę, i za złożoną ofiarę .
Na najbliższą niedzielę proszę parafian z piasku z numeru: 2, 3, 6, 7, 14
O rozebranie dekoracji bożonarodzeniowej proszę tych parafian, którzy ją
przygotowali.

Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny,
urodziny lub inne radości osobiste, rodzinne czy małżeńskie składam serdeczne życzenia.

Niech Was dobry Bóg błogosławi, a Matka Najświętsza i św. Józef mają zawsze w swojej opiece. 

Wszystkim życzę spokojnej, błogosławionej niedzieli.

Katecheza 1 lutego 2026.
Miłosierdzie Boże w życiu i listach św. Pawła Apostoła

Kiedy słyszymy imię św. Pawła, bardzo często myślimy o wielkim
teologu, nieustraszonym misjonarzu, autorze trudnych listów. A tymczasem
sercem całej jego teologii jest jedno doświadczenie – doświadczenie
miłosierdzia Boga. Paweł nie pisze o miłosierdziu z dystansu. On nie głosi
teorii. On mówi o tym, co przeżył osobiście.

Był przecież prześladowcą Kościoła. Człowiekiem, który zwalczał
uczniów Chrystusa, który niszczył wspólnoty chrześcijańskie. I właśnie o
sobie samym potrafi napisać jedno niezwykle szczere zdanie: „Dostąpiłem
miłosierdzia”. Nie mówi: zasłużyłem. Nie mówi: zapracowałem. Mówi:
zostałem obdarowany. I to doświadczenie staje się kluczem do całej jego
wiary. Dlatego Paweł z taką mocą pisze w Liście do Rzymian, że tam, gdzie
wzmógł się grzech, jeszcze obficiej rozlała się łaska. On nie bagatelizuje
grzechu. Widzi jego dramat, widzi jego niszczącą siłę. Ale jednocześnie jest
absolutnie przekonany, że grzech nigdy nie jest silniejszy od miłosierdzia
Boga. Ostateczne słowo nie należy do ludzkiej słabości, lecz do Boga, który
jest bogaty w miłosierdzie.

Najpełniej to miłosierdzie objawiło się – według św. Pawła – w krzyżu
Jezusa Chrystusa. Apostoł pisze, że Bóg okazuje nam swoją miłość właśnie
przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Nie
wtedy, gdy byliśmy wierni. Nie wtedy, gdy byliśmy sprawiedliwi. Ale wtedy,
gdy byliśmy daleko. Krzyż nie jest więc znakiem potępienia, lecz znakiem
miłosierdzia. Jest dowodem, że Bóg nie wycofał się z miłości nawet wobec
grzechu człowieka. Dla św. Pawła miłosierdzie nie kończy się jednak na
przebaczeniu. Ono ma moc dawać nowe życie. W Liście do Efezjan pisze, że
Bóg, bogaty w miłosierdzie, przywrócił nas do życia w Chrystusie, choć
byliśmy umarli na skutek grzechów. Miłosierdzie nie tylko zmazuje winę,
ale podnosi człowieka, odbudowuje go od wewnątrz, przywraca mu godność
dziecka Bożego.

To doświadczenie nie może pozostać zamknięte w sercu jednego
człowieka. Paweł jasno pokazuje, że kto doświadczył miłosierdzia Boga, ten
zostaje wezwany, by sam stać się miłosiernym. Dlatego w Liście do Kolosan
zachęca: „Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie”. Miłosierdzie staje się
stylem życia, sposobem patrzenia na drugiego człowieka, odpowiedzią na
dar, który wcześniej otrzymaliśmy. Choć św. Paweł nie znał słów „Jezu,
ufam Tobie”, cała jego wiara jest nimi przesiąknięta. Kiedy pisze:
„Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”, wyznaje ufność Bogu, który
działa nie pomimo ludzkiej słabości, ale właśnie przez nią. Paweł wie, że siła
chrześcijanina nie wypływa z doskonałości, lecz z miłosierdzia Boga.