XIII Niedziela zwykła -28.06.2026

1. Najbliższa niedziela to I niedziela miesiąca. Adoracja Najświętszego Sakramentu
– po sumie zmiana tajemnic różańcowych.

2. Jutro uroczystość św. Piotra i Pawła. Odpust w parafii Zabrnie. Tam suma
o godz. 11.00

3. W tym tygodniu przypada I czwartek, I piątek i I sobota miesiąca.
Możliwość spowiedzi przed pierwszym piątkiem codziennie przed mszą wieczorną
Chorych odwiedzę w piątek od godz. 8.00

4.  Msze św. wieczorne codziennie o godz.19.00

5. Burmistrz Miasta i Gminy Nowa Dęba zaprasza mieszkańców sołectw: Chmielów,
Cygany, Jadachy na spotkanie informacyjne dotyczące programu „Wsparcie
Indywidualnej Mikroretencji Wód Opadowych na terenie Województwa
Podkarpackiego – Mikroretencja”, umożliwiającego uzyskanie dofinansowania do
budowy i montażu instalacji służących gromadzeniu oraz wykorzystaniu wód
opadowych.
Spotkanie z konsultantami Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie odbędzie się 29 czerwca (tj. poniedziałek) o godz.
19.00 w remizie OSP w Chmielowie. Będzie to okazja do uzyskania szczegółowych
informacji o programie oraz odpowiedzi na pytania związane z ubieganiem się
o dofinansowanie.

6. W sobotę 4 lipca rocznica skary biskupiej i ingresu ks. Bp. Krzysztofa Nitkiewicza.
(2009 )

7. Gość Niedzielny, Niedziela.

8. Dziękuję za porządki w kościele na dzisiejszą niedzielę i dekorację kwiatową do
prezbiterium.
Na najbliższą niedzielę proszę parafian z numeru: 195, 196, 197, 199, 260, 200A

Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, urodziny lub inne radości osobiste,
rodzinne czy małżeńskie składam serdeczne życzenia. Niech Was dobry Bóg błogosławi,
a Matka Najświętsza i św. Józef mają zawsze w swojej opiece.

Wszystkim życzę błogosławionej, spokojnej niedzieli.

Katecheza, 28 czerwca 2026.

Uczynki miłosierne względem duszy – urazy chętnie darować.

„Urazy chętnie darować” to jeden z uczynków miłosierdzia względem duszy. Dla
wielu ludzi jest to jeden z najtrudniejszych uczynków. Łatwo jest bowiem pamiętać
doznane krzywdy, wracać do bolesnych wspomnień i nosić w sercu żal. Przebaczenie nie
oznacza jednak, że zło przestaje być złem a my udajemy, że nic się nie stało. Oznacza
przede wszystkim uwolnienie własnego serca od nienawiści i pragnienia odwetu. Każdy
człowiek prędzej czy później doświadcza zranienia. Ktoś nas zawiedzie, skrzywdzi,
oszuka lub wypowie słowa, które pozostawią głęboką ranę. W takich chwilach rodzi się
pytanie: czy będę pielęgnował urazę, czy spróbuję przebaczyć?

Prawdę o przebaczaniu objawia nam Jezus. Gdy św. Piotr pyta Go: „Panie, ile
razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?”,
Jezus odpowiada: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy”
(Mt 18,21–22). Nie chodzi tu o dokładną liczbę przebaczeń. Jezus uczy, że przebaczenie
nie może mieć wyznaczonej granicy. Chrześcijanin jest wezwany do nieustannego
przebaczania, tak jak Bóg nieustannie przebacza człowiekowi.

Po pytaniu Piotra Jezus opowiada przypowieść o nielitościwym dłużniku. Król
darował swojemu słudze ogromny dług, lecz ten sam sługa nie potrafił darować
niewielkiej należności swojemu współbratu. W ten sposób Jezus pokazuje, że człowiek,
który sam doświadczył Bożego miłosierdzia, nie może zamknąć serca przed drugim
człowiekiem. Kto pamięta, jak wiele Bóg mu przebaczył, łatwiej uczy się przebaczać
innym. Najpiękniejszym przykładem przebaczenia jest jednak sam Jezus na krzyżu.
W chwili największego cierpienia nie wypowiada słów zemsty ani potępienia. Modli się
za swoich oprawców: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34). To
właśnie na krzyżu objawia się pełnia Bożego miłosierdzia. Jezus przebacza tym, którzy
Go odrzucili, wyszydzili i skazali na śmierć. Podobną postawę odnajdujemy
u pierwszego męczennika, św. Szczepana. Umierając pod gradem kamieni, modli się za
swoich prześladowców: „Panie, nie policz im tego grzechu” (Dz 7,60). Uczeń Chrystusa
staje się podobny do swojego Mistrza właśnie wtedy, gdy potrafi przebaczyć.

Trzeba jednak dobrze zrozumieć, czym jest prawdziwe przebaczenie. Przebaczyć
nie oznacza zapomnieć o krzywdzie ani udawać, że nic się nie wydarzyło. Nie oznacza
również zgody na dalsze zło czy rezygnacji ze sprawiedliwości. Przebaczenie oznacza
decyzję, że nie pozwolę, aby nienawiść zamieszkała w moim sercu. Rezygnuję z chęci
odwetu i powierzam sprawiedliwość Bogu. Noszona latami uraza najbardziej rani tego,
kto ją nosi. Człowiek zamyka się w przeszłości, nie potrafi cieszyć się teraźniejszością
i coraz trudniej mu kochać. Przebaczenie nie zmienia przeszłości, ale może przemienić
przyszłość. Uwalnia serce od ciężaru gniewu i otwiera je na pokój. Nieprzypadkowo
Jezus umieścił przebaczenie w modlitwie „Ojcze nasz”. Każdego dnia modlimy się:
„Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Prosimy Boga
o takie miłosierdzie, jakie sami okazujemy innym. Dlatego przebaczenie nie jest jedynie
pięknym ideałem, ale drogą każdego ucznia Chrystusa. Darowanie uraz nie jest oznaką
słabości. Przeciwnie, wymaga wielkiej odwagi, pokory i zaufania Bogu. Człowiek, który
przebacza, zwycięża zło dobrem i staje się podobny do Chrystusa. Wypełniając ten
uczynek miłosierdzia, pozwalamy, aby Boża miłość zwyciężała tam, gdzie po ludzku
wydaje się to niemożliwe. Dzięki temu nasze serce staje się coraz bardziej wolne i coraz
bardziej podobne do serca Jezusa.